05.08.2016 (17:18) |
Pogoń przejechała się na rozstaniu z Czesławem Michniewiczem. No dobra, liga dopiero wystartowała, każdy zespół czekają jeszcze wzloty i upadki, ale na razie sytuacja wygląda tak: Portowcy prowadzeni przez Kazimierza Moskala po porażce ze Śląskiem zajmują przedostatnie miejsce w tabeli i wciąż czekają na pierwsze zwycięstwo. Z Michniewiczem na ławce poprzedni sezon skończyli na szóstej pozycji, a po jego zasadniczej części byli nawet trzy pozycje wyżej, na podium. W Szczecinie to najlepszy wynik od 15 lat, gdy świętowano wicemistrzostwo. Ale dla władz Pogoni to było za mało – oni oczekiwali bardziej atrakcyjnej gry. Teraz swoją wizję futbolu Michniewicz realizuje w skromniejszym klubie, ale z efektami – przynajmniej na starcie – takimi jak ostatnio. Termalica jest aktualnie piąta. [więcej]