Pojedynek: Robert Pich – Michał Mak

W ostatnim tegorocznym meczu Śląska Wrocław pod lupą znaleźli się: Robert Pich (Śląsk Wrocław) oraz Michał Mak (GKS Bełchatów). Obaj w piątkowym meczu byli skrzydłowymi w swoich drużynach. Jednak żaden z nich nie przeprowadził indywidualnej akcji, o której kibice mogli by mówić godzinami. Jeśli chodzi o sam pojedynek to minimalnie lepiej wypadł słowacki zawodnik wrocławian m.in. dlatego, że jego dryblingi były skuteczniejsze, a strzały były o wiele groźniejsze. Za to Mak miał stuprocentową celność podań oraz brylował w pojedynkach powietrznych. [więcej]

W ostatnim tegorocznym meczu Ślaska nie brakowało nieczystych zagrań. Zawodnicy obu drużyn blisko 40 razy uciekali się do fauli. Zdecydowanie częściej czynili to goście, wśród których prym wiedli Basta i Flis (po 4) oraz Norambuena i Baran (po 3).Najczęściej faulowany był Mak (5 razy). W Śląsku najczęściej faulowali Flavio Paixao oraz występujący tylko w I połowie Calahorro (po 3), a najczęściej nieprzepisowo powstrzymywany był Mila (5) i bracia Paixao (po 3). [
Tradycyjnie zachęcamy do oddawania głosów w plebiscycie na najlepszego zawodnika Śląska Wrocław. Kto był najlepszy w pojedynku z GKS-em Bełchatów? Aby zagłosować, wystarczy kliknąć
Nie był to łatwy mecz dla Śląska. W pierwszej połowie Bełchatów miał dwie bardzo groźne sytuacje.
- W pierwszej połowie to nie była gra, do której przyzwyczailiśmy naszych kibiców - mówił na pomeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec Śląska Wrocław Tadeusz Pawłowski. [
Bartosz Ślusarski: W pierwszej połowie mieliśmy więcej okazji do strzelenia gola i powinniśmy je wykorzystać. [

Śląsk Wrocław wygrał w ostatnim meczu tego roku z GKS-em Bełchatów 2:1. Zwycięstwo wrocławianom zapewnili bracia Paixao - pierwszego gola strzałem głową zdobył Marco, a wynik podwyższył uderzeniem z rzutu karnego Flavio. Honorowego gola dla przyjezdnych strzelił w samej końcówce Bartosz Ślusarski. [
W 2014 roku Śląsk na własnym stadionie przegrał tylko raz. Lutowa „wpadka” z Ruchem Chorzów była gwoździem do trumny dla Stanisława Levego. Tadeusz Pawłowski we Wrocławiu nie przegrał. Za to w Bełchatowie WKS przegrał 0:2. Czy wrocławianie zrewanżują się beniaminkowi za porażkę? [
Przed nami 19. Seria gier T-Mobile Ekstraklasy. To ostatnia kolejka w tym roku. Najciekawiej zapowiada się spotkanie w Poznaniu, gdzie miejscowi podejmą Lechię Gdańsk. Śląsk rok 2014 zakończy meczem u siebie z Bełchatowem. [
W konferencji prasowej uczestniczył także Marco Paixao. [
- Na początku chciałbym powiedzieć, że Marco wraca jako kapitan drużyny. Nie szukamy w tej kwestii zmian jak w reprezentacji. Myślę, że jutro czeka nas bardzo ważny mecz, bo święta po zwycięstwie będą lepiej smakowały. Naturalnie mamy respekt przed przeciwnikiem, bo przegraliśmy z nimi 0:2 i chcielibyśmy się zrewanżować. Gramy tak jak zwykle - ofensywnie, o trzy punkty. Chcemy wygrać i zostać na podium przez piękny okres świąt - powiedział trener Tadeusz Pawłowski na ostatniej w tym roku przedmeczowej konferencji prasowej. [